Archiwum kategorii ‘III Liga siatkówki w Szczytnie’

Tabela III ligi


1. Gwardia Szczytno 9 17 26:7
2. Wicher Wilkasy 9 16 22:11
3. MOSiR Giżycko 9 13 19:17
4. Basten Kamieniec 9 13 13:21

5. Osa Ząbrowo 9 11 12:21
6. Polonia Lidzbark 9 10 9:24

Tabela przedstawia miejsca drużyn po 9 rozegranych kolejkach.

W piątkowym meczu „Gwardia” Szczytno wygrała na wyjeździe z MOSiR Giżycko 3:1.

„Gwardia” Szczytno wygrała 8 mecz w tym sezonie i w przyszłym tygodniu zmierzy się na własnym parkiecie z vice liderem III ligi „Wichrem Wilkasy”, który ma tylko jeden punkt mniej od drużyny ze Szczytna. Zapowiada się emocjonujące widowisko. Więcej informacji na temat meczu z Giżyckiem wkrótce...

Zawodnicy Gwardii Szczytno w wyjazdowym meczu pokonali drużynę Osy Ząbrowo. Mecz rozpoczął się z godzinnym opóźnieniem. Powodem były ciężkie warunki panujące na drogach.

LZS OSA Ząbrowo- Pol. KS „Gwardia” Szczytno 1:3

Skład Gwardii: Mariusz Myślak, Tański, Chełchowski, Jakubowski, Kotkowski, Toczko, Dymerski(Libero) oraz Maniek Myślak, Zawalniak, Wieroński,

Po meczu wypowiedział się trener „OSY”:

Lider ze Szczytna okazał się za silny dla drużyny z Ząbrowa, jednak jak twierdzi Krzysztof Zieliński, trener Osy, wynik mógł być zupełnie inny. — W naszym zespole widoczny był brak dwóch ważnych zawodników, rozgrywającego Karola Ciesiulewicza oraz atakującego Adama Więckiewicza. Uważam, że gdyby oni zagrali z Gwardią to byśmy odnieśli zwycięstwo — mówi Zieliński.



Prawda jest taka, że to zawodnicy ze Szczytna wygrali to spotkanie i dalej przewodzą w tabeli III ligi siatkówki mężczyzn.

Siatkarze Gwardii Szczytno pokonali na własnym boisku drużynę Polonii Lidzbark Warmiński i tym samym udanie rozpoczęli nowy rok.

Pol. KS Gwardia Szczytno 3-0 MKS Polonia Lidzbark Warmiński (25:21,25:10,25:19)

Skład Gwardii:  Mariusz Myślak, Jakubowski, Chełchowski, Dzikuć, Tański, Toczko,Dymerski(Libero) i Kazimierczak, Mierzej, Kotkowski, Wieroński, Maniek Myślak

Skład Polonii:Marzec, Pasternak, Krupski, Pieńcioszko, Szczebiot, Bazarnik, Duszak (L) i Łokuciejewski, Bieniek

Informacja ze strony Gazety Olsztyńskiej:
Lidzbarska drużyna na to spotkanie musiała niestety udać się w mocno okrojonym składzie, pomimo tego poloniści próbowali z całych sił podjąć równorzędną walkę z bardzo dobrze dysponowanym przeciwnikiem, prezentującym już na ten moment chyba poziom przynajmniej 2. ligi. Pierwszy set stał pod znakiem wyrównanej walki. Do stanu 19:19 toczyła się zacięta rywalizacja punkt za punkt, niestety w tym momencie zawodnikom Gwardii przytrafiła się seria dobrych, atomowych zagrywek, czym wypracowali sobie kilkupunktową przewagę, którą „dowieźli” już do końca, tą odsłonę przegrywamy w stosunku 21:25. Przegrana w pierwszej partii nie przekreślała jeszcze naszych zawodników, którzy na drugą odsłonę spotkania weszli jeszcze bardziej zmotywowani. Pierwsza akcja tego seta padła naszym łupem, a nasi zawodnicy wyraźnie łapali wiatr w żagle. Niestety ich zapał szybko został ostudzony. Szczytnianie wyprowadzili skuteczną akcję i na zagrywce ponownie zameldował się ten sam zawodnik, który przesądził końcówkę pierwszej partii na korzyść gospodarzy. Choć ciężko w to uwierzyć, to nasi przeciwnicy, przede wszystkim za sprawą tej zagrywki, zdobyli aż dziesięć punktów z rzędu i wynik tej partii wydawał się być przesądzony. W tym momencie należy się zastanowić jak sytuacja wyglądałaby gdyby na pozycji libero zagrał Łukasz Łokuciejewski, który był filarem przyjęcia naszej drużyny w poprzednich meczach i walnie przyczynił się do wyjazdowego zwycięstwa w Ząbrowie. Tym razem niestety z braku zawodników do zmiany na pozostałe pozycje, Łokuciejewski zasiadł na ławce rezerwowych w razie kontuzji któregoś z kolegów z pola, a jako libero spotkanie rozegrał Bartek Duszak. Niestety mecz nie ułożył się do końca po jego myśli, jednak trudno go o to winić, gdyż na co dzień nie trenuje na tej pozycji. Zostajemy rozbici w drugim secie, a wynik zatrzymał się na 10:25. Pomimo druzgocącej porażki w drugim secie nasi zawodnicy nie zwiesili głów, co przyniosło wymierny skutek. Spotkanie ponownie zaczęło wyglądać jak pojedynek dwóch drużyn, a nie mecz do jednej bramki. Tę partię również przegrywamy, jednak w stosunku 19:25, co nie wygląda już tak źle jak wynik drugiej odsłony. Drużyna gospodarzy brylowała w tym spotkaniu przede wszystkim w zagrywce. Prawie każdy z zawodników, meldując się w polu zagrywki, potrafił posłać solidną bombę na drugą stronę boiska, co po naszej stronie czyniło jedynie dwóch zawodników.

Źródło: lidzbarkwarminski.wm.pl

Już w najbliższą sobotę(7 stycznia) o godzinie 18:00 w hali przy ulicy Piłsudskiego 111 dojdzie do pierwszego meczu w tym roku. Siatkarze „Gwardii” Szczytno podejmować będą drużynę „Polonii” Lidzbark Warmiński. Mecz ma dodatkowy smaczek, ponieważ w ostatniej kolejce siatkarze ze Szczytna przegrali na wyjeździe z Bastenem Kamieniec a „Polonia” wygrała pierwszy mecz w lidze. Nikomu nie trzeba tłumaczyć, że obydwie ekipy mają sobie coś do udowodnienia. Szczytnianie z pewnością będą chcieli zmazać plamę przed własną publicznością.

Serdecznie zapraszamy wszystkich sympatyków „Gwardii” na ten mecz oraz prosimy o gorący doping.

Jak wiadomo cel zespołu się nie zmienia. Gramy o awans do II ligi!!!. Pomóżmy Naszym zawodnikom wygrać ten mecz.

Jeszcze raz przypominamy:

„Gwardia Szczytno- „Polonia” Lidzbark Warmiński

7 stycznia 2012r. godzina 18:00

Hala przy ulicy Piłsudskiego 111

Siatkarze Gwardii doznali pierwszej porażki w tym sezonie. Przegrana nie jest wielkim zaskoczeniem ponieważ, do Kamieńca „Gwardia” pojechała w siódemkę( z jednym przyjmującym) a na dodatek od pierwszego gwizdka pojawił się trener Rafał Zawalniak!!! Ale może po kolei. W Kamieńcu zabrakło 3 podstawowych zawodników oraz najważniejsze Libero zespołu.  W rezultacie na przyjęciu pojawił się nominalny atakujący Adam Jakubowski.

Od samego początku siatkarze mieli problem nie tylko z samą grą ale również  z sędziami dzisiejszego spotkania, którzy byli głównymi reżyserami meczu. Decyzje, które były podejmowane zabiły piękno sportu jakim jest siatkówka. Wszystkie decyzje były dyktowane na korzyść gospodarzy. Mimo przeciwności siatkarze „Gwardii” doprowadzili do tie-breaka przy czym zabrakło w Nim szczęścia i w całym spotkaniu przegrali 3:2. Na wyróżnienie zasługuje rozgrywający Mariusz Myślak, który udanymi zagrywkami doprowadził do piątego seta.

Po meczu wypowiedział się Adam Jakubowski zawodnik „Gwardii”:

To co dzisiaj zobaczyłem naprawdę nie mieści mi się w głowie. Sędziowie pokazali się z bardzo dobrej strony i tylko mogę im pogratulować. I nie mogę powstrzymać emocji bo po prostu mnie rozsadza ale panowie, którzy sędziowali dzisiejsze spotkanie nie powinni w ogóle sędziować meczy nawet w lidze szkolnej. Ja rozumiem, że jeżeli się gra na wyjeździe to sędziowie będą przychylniejsi  gospodarzom. Ale gwizdanie błędów tylko Naszej drużynie to już gruba przesada. Mam nadzieje, że już więcej nie będę miał przyjemności się spotkać z tymi panami…

Gwardia Szczytno mimo porażki nadal utrzymuje pozycje lidera i ma jednopunktową przewagę nad drugim MOSiR Giżycko, który uległ  Wichrowi Wilkasy 1:3.

Skład Gwardii: Chełchowski, Myślak, Jakubowski, Kotkowski, Dzikuć, Zawalniak.